Thursday, July 28, 2016

checker checked



pics by Dustin

dress: Zara
sneakers: Gola
bag: Tocca
sunglasses: Prada
ring: Motyle

make-up: lips (M.A.C - Impassioned) 
& nails (Essie - Muchi Muchi)




When the heat reaches it's pick in the city I always go for the easy breezy dresses. 
This one in checker print can be worn in so many different ways. 
Today is a sporty version,
 paired up with white comfy sneakers and a purple over the shoulder purse -
 to make a long day of meetings all over the city go a little smoother.
 xxo

Friday, July 8, 2016

around the city



pics by Dustin

top: Feema
pants & mule sandal: Topshop
purse: Vintage (belonged to my mama)
rings: DVF
sunglasses: Miu Miu

make-up: lips (M.A.C - Pink Pigeon) &

 nails (Essie - Fifth Avenue)


What I love most about NYC is that you can find inspiration on every corner:

from flower stores, graffiti walls or colorful and yummy spots to eat at.
Comfy shoes are the key while strolling around the city
and these pink mule sandals are the perfect combo of cute and comfortable.
Summer is here which means shoulders are in full exposure here shown in my white blouse.
Paired up with pink trousers and wicker vintage bag with a splash of colors.
xxo


Jedną z rzeczy za którą uwielbiam Nowy York jest to, 
że można tu znaleźć na każdym kroku nowe inspirację. 
Od stoisk na kwiaty, przez graffiti na ścianach czy drzwiach po kolorowe ławki i knajpy.
 Wygodne buty to podstawa podczas spacerowania po mieście, 
a te różowe sandały to perfekcyjne połączenie wygody i ślicznego wyglądu. 
Lato w pełni więc odkrywam ramiona tym razem w białej bluzce
 zakupionej podczas pobytu w Polsce. 
Całość połączona z różowymi spodniami 
i vintage torebka z dodatkami kolorów.
xxo


Monday, June 20, 2016

matchy match



pics by Dustin

Blouse & pants: Zara
Sneakers: Reebok
Bag: Marc by Marc Jacobs
Sunglasses: Prada

Make-up: lips (M.A.C - Impassioned Ampliefield)
 & nails (CND VINYLUX - Wisteria HAZE)



Whatever the season, Central Park is always stunning and takes my breath away.
 It's pretty obvious why this is a favorite spot to chill for newyorkers 
as well why it's featured in almost every movie that takes place in the city. 
Today Summer marks it's first day on the calendar
 so what's a better way that to spend it outdoors surrounded by nature?
 Even if it's just for few hours, like in my case 
and then back across the street the hustle and bustle of the big city.
 I'm wearing a matching set, 
with bell sleeves - a must have for every fashionista this summer. 
Plus colorful accessories for summer - everyday small bag in hot pink 
so I don't overpack and comfortable yet very trendy purple sneakers. 
xxo


Niezależnie od pory roku Central Park zawsze zachwyca i zapiera dech w piersi. 
Dlatego jest on ulubionym parkiem nowojorczyków i nie powinno to być zaskoczeniem
 dla nikogo kto chociaż raz miał okazje po nim pospacerować. 
Jest on również bardzo często pokazywany w filmach o NYC 
oraz opisany jest w każdym przewodniku po tym mieście. 
Dziś mamy kalendarzowy pierwszy dzień lata więc wypadało go spędzić na łonie natury.
 Oczywiście na miarę możliwości chociażby na parę godzin
 jak w moim przypadku i z powrotem przez ulice do chaosu wielkiego miasta. 
Mam na sobie zestaw z dzwoniastymi rękawami - kolejnym hit tego lata.
 Nie mogło też zabraknąć kolorów, a więc mała różowa torebka i fioletowe wygodne trampki. 
xxo

Monday, June 13, 2016

hometown in nutshell




pics by Ewa Gracz

bomber jacket: Stradivarius
top, boots & socks: &OtherStories
skirt: Zara
sunglasses: Miu Miu
bag: Marc by Marc Jacobs
ring: Motyle

make-up: lipstick (M.A.C - Pink Pigeon) &
 nailpolish (&OtherStories - Tresse Scarabee)


While I was visiting home I got to reunite with my besty - FKa. 

It's really because of her why I started blogging back in Florida,
 as she was the first one to take pictures of my outfits and kept me motivated! 
For one afternoon it was almost like the good old days. 
This time we not only snapped pictures of my outfit, 
but also my hometown and my favorite spots in it while catching up. 
It gets a bit windy at times in Kołobrzeg, especially as we are right near the sea. 
That's why I'm wearing another bomber jacket. 
This time in pink, paired up with lots of metallics 
and a huge smile as I couldn't contain my excitement. 
xxo


Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce 
miałam przyjemność spotkać się z moją przyjaciółką Ewa. 
To właściwie dzięki niej zaczęłam całą przygodę z blogiem
 jeszcze jak mieszkałam na Florydzie. 
Ewcia jako pierwsza zaczęła robić zdjęcia moich stylizacji
 i dopingowała mi na każdym kroku.
 Dlatego też świetnie było spędzić chociaż jeden dzień utrwalając na zdjęciach moją
 stylizację jak również moje ulubione miejsca z mojego rodzinnego miasta, 
a przy tym sympatycznie spędzić dzień. 
Niestety w Kołobrzegu bardzo często wieje w szczególności nad samym morzem, 
dlatego też mam na sobie kolejną bomberkę. 
Tym razem - pudrowy róż w połączeniu z złoto - srebnymi dodatkami,
 a przy tym uśmiech od ucha do ucha. 
xxo